Służy przede wszystkim jako narzędzie deprymujące. Jest to jednak bardzo wąski sposób myślenia. Na co dzień zdarza się więcej sytuacji, w których może się przydać. Ponadto warto, aby każdy pies był z nim oswojony, aby potem nie odczuwać stresu i dyskomfortu. Kiedy więc kupić kaganiec dla psa? Powody mogą być różne. Wyjaśniamy je poniżej!

Dla bezpieczeństwa psa, własnego i innych

Założenie kagańca psu jest wskazane wtedy, gdy podróżujesz komunikacją miejską. W tramwaju, pociągu czy autobusie może się różnie zachować i wzbudzać też różne reakcje u innych osób. Dla wspólnego bezpieczeństwa będzie lepiej go założyć. Jeśli chodzi o przestrzeń publiczną, to w niektórych parkach czy innych podobnych miejscach są wręcz wymogi, aby psy wyprowadzane były na smyczy i w kagańcu. Ten ostatni przyda się także podczas różnych zabiegów weterynaryjnych lub pielęgnacyjnych – nie wszystkie zwierzaki znoszą je cierpliwie. Jest również rozwiązaniem problemu dla czworonogów „jadających na mieście”, czyli pochłaniających wszystko, co spotkają na swojej spacerowej ścieżce. W ten sposób możesz uchronić je przed problemami żołądkowymi oraz spożyciem odpadków, którymi mogą się zatruć. Kiedy jeszcze należy zakupić kaganiec? Z pewnością wtedy, gdy masz psa z rasy uznawanej w świetle przepisów za agresywne. Do nich zalicza m.in.:

  • rottweilery,
  • dogi argentyńskie,
  • amerykańskie pit bull teriery,
  • buldogi amerykańskie,
  • owczarski kaukaskie,
  • psy kanaryjskie.

Z czego wykonane są kagańce?

W sklepach z artykułami dla zwierząt spotkać się możesz z najróżniejszymi modelami. Różnią się one nie tylko wzorem, ale i materiałem oraz wielkością. Wykonane są np. z:

  • metalu,
  • plastiku,
  • innego sztucznego tworzywa,
  • materiału,
  • skóry.

Przy dopasowaniu odpowiedniego rozmiaru kagańca dla psa trzeba kierować się prostą zasadą. Oprócz tego, że nie może nachodzić na oczy, to po jego założeniu na pysk powinna zostać niewielka wolna przestrzeń na nos. Najlepiej więc przed zakupem – przymierzyć go z czworonogiem.

Jaki model przyda się w konkretnej sytuacji?

Najczęściej wybierane są materiałowe kagańce, co jednak nie do końca jest dobre dla psa. Właściciele często kupują je z myślą o spacerach. Uważają, że skoro są miękkie, delikatne, to będą najlepsze. Tymczasem mając taki kaganiec na pysku, pies nie jest w stanie naturalnie się schłodzić. Dyszenie, wyciąganie języka to jego fizjologiczny sposób na to, aby obniżyć zbyt wysoką temperaturę ciała. Jest to zwłaszcza bardzo ważne podczas upałów. Dlatego kaganiec materiałowy lub alternatywnie kaganiec z siatką, najbardziej przyda się podczas zabiegów weterynaryjnych, aby pupil nie pogryzł lekarza. Sprawdzi się także w czasie opieki medycznej w domu, gdy trzeba zakropić ucho lub wykonać inną czynność, której pies nie lubi i nie ułatwia swoimi zębami zadania.

kaganiec materiałowy

Z kolei na spacery lub na podróż warto zaopatrzyć się np. w kaganiec nylonowy. Wyposażony w regulowany pasek z zatrzaskiem, umożliwia psu dyszenie oraz picie. Z drugiej strony stanowi skuteczną ochronę przed kąsaniem, szczekaniem czy zjadaniem napotkanych rzeczy.

Przypominający uzdę kaganiec treningowy będzie idealnym wyborem podczas tresury psa. Można go także założyć czworonogowi na spacer. Ze względu na swoją budowę jest komfortowy dla zwierzęcia i pozwala łatwo zapanować nad jego niepożądanymi zachowaniami.

kaganiec treningowy

Innym przykładem jest model koszykowy (z plastiku, metalu, skóry), a jego największą zaleta jest to, że czwórnóg może w nim swobodnie oddychać. Nie przeszkadza też w podawaniu smakołyków. Przy wyborze metalowych trzeba jednak pamiętać, że latem będą się nagrzewać, a zimą przymarzać, czyli uważać, aby nie dopuścić do oparzenia lub do odmrożenia pyska. Zwrócić również uwagę trzeba na to, żeby takim kagańcem nie zrobić krzywdy innemu zwierzakowi lub człowiekowi. Na rynku spotkać można również kaganiec fizjologiczny, który jest lekki i dopasowuje się do pyska. Jeśli czworonóg ma nietypową kufę, kaganiec można zanurzyć w gorącej wodzie i wówczas się odpowiednio uformuje. Nie nagrzewają się, więc jest to ich kolejna zaleta.

Oswoić psa

Pozostaje jeszcze kwestia przyzwyczajenia psa do kagańca. Najlepiej zacząć to robić od szczeniaka, ale nie zawsze się udaje. Do oswojenia można wykorzystać jakiś bardziej wyrafinowany smakołyk jako nagrodę za to, że pupil pozwolił sobie go nałożyć i grzecznie w nim wytrzymał. Zanim jednak będziesz na tym etapie, warto powoli przyzwyczajać czworonoga do samego przedmiotu. Karmić go obok kagańca, rozsypując karmę wokół. Następnym krokiem będzie zbliżanie go do psa aż do możliwości przypięcia go do szyi, aby swobodnie sobie wisiał. Za każdym razem oczywiście nagradzasz pupila za to, że spokojnie reaguje. Ostatnim etapem jest karmienie już z samego kagańca, do którego wsypujesz coś smacznego do jedzenia. W ten sposób pies pierwszy raz trzyma w nim pysk. Te momenty z czasem wydłużasz, aby oswoił się z jego obecnością. W ten sposób kaganiec nie musi być tylko narzędziem kojarzącym się ze stresem i dyskomfortem.      Wykształcenie pozytywnych skojarzeń na jego temat u psa to już połowa sukcesu, aby go polubił. Warto mieć kaganiec w domu, gdyż nigdy nie wiadomo, czy jednak się nie przyda podczas wizyty u weterynarza lub na spacerze.